Od adoracji Przenajświętszego Sakramentu – po obecność św. Urszuli Ledóchowskiej i Sióstr spoczywających na urszulańskim cmentarzu.





Myśli św. Urszuli o cechach świętych i naszym dążeniu do świętości.
Z listu s. Urszuli do Ilse von Duering:
„Nasza wiara ma tylu świętych, bo mocni w wierze, żyli oni jedynie dla Boga i własnego uświęcenia, nie tracąc czasu na próżne dociekania. Dlaczego jedynie Kościół katolicki ma świętych? Dlaczego Bóg potwierdzałby ich świętość przez cuda, skoro ich wiara nie byłaby prawdą? Czy Bóg może nieprawdę cudami popierać? Jeśli Bóg tak często nagradza autentycznymi cudami tych, którzy z ufnością uciekają się do wstawiennictwa świętych, czy wolno mi sądzić, że wiara we wstawiennictwo świętych jest wymysłem, jest czymś złym? Święci są przecież naszymi braćmi i siostrami, dlaczego nie mieliby wstawiać się za nami? I czy nie wolno mi na przykład powiedzieć, że ich wstawiennictwo jest bardziej zasługujące niż moja nędzna modlitwa?”
Z Listów do Sióstr:
„O jedno proszę, Dzieci moje, śladami świętych idźmy naprzód.”
„Bądźcie święte – nie nadzwyczajnymi rzeczami, ale cichą, ukrytą, codzienną ścisłością w spełnianiu swych obowiązków.”
„Święci rozumieli, że im większy krzyż, tym większe jest ich szczęście.”
„Święci się nie obrażają, bo pamiętają o swojej nędzy. „
„Święci byli wyrozumiali, bo znali siebie i byli przekonani o swojej nędzy.”
Z Listu do Marii Teresy Ledóchowskiej:
„Święci – jak wynika z tego, co się o nich mówi – nigdy się nie śpieszyli, a ja zupełnie nie mogę podołać pracy. Cóż robić?”
Z rekolekcji:
„Największą rzeczą jest świętość. Najważniejszą moją pracą jest dążenie do świętości. Świętość jest sprawą między mną a Panem Bogiem. Uświęcić mogę siebie zawsze i wszędzie, bylebym tego sama chciała. Świętość nie zależy od osób otaczających nas, ale od pracy nad sobą. Pan Bóg zawsze da mi łaskę i pomoc, ale z nich muszę skorzystać i muszę chcieć dojść do świętości.”
Modlitwa i prośba z medytacji św. Urszuli:
„O, święci tam w niebie, módlcie się za nami, którzy jeszcze walczymy na tym łez padole – uproście nam waszą siłę do przezwyciężania świata i czarta. Dajcie nam choć troszkę zapomnieć o ziemi, by radować się szczęściem waszym w niebie!
Wyżej, duszo moja, ku Bogu wznoś wzrok swój i ręce, i serce, i duszę. Wyżej – odetchnij swobodnie w krainie wiecznej miłości.”
NR XI – 1 WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH Mt 5, 1-12
